Wspólne pasje w związku

Wspólne pasje w związku – łączą czy dzielą?

Wydaje się, że we wzorcowej relacji damsko-męskiej powinna być widoczna możliwie największa ilość tych mianowników, które przybliżają do siebie dwoje zakochanych osób, a jak najmniej punktów je od siebie oddalających. Pojawia się jednak pytanie, czy to dobrze, gdy obie strony związku mają jednakowe hobby czy może jednak lepiej byłoby, żeby między ich zainteresowaniami stowarzyszenieswiatlo.org.pl zachodziły pewne rozbieżności?

Z pewnością każdy słyszał o powiedzeniu, wedle którego przeciwieństwa się przyciągają. Jest w nim ziarno prawdy, jednakowoż w naszym otoczeniu daje się zaobserwować więcej par budujących swoje szczęście na wspólnocie. Dobierają się pod względem cech osobowościowych, zdolności czy właśnie – pasji. Dzięki temu niemalże wszędzie dookoła możemy zobaczyć małżeństwa zajmujące się zawodowo podobnymi dziedzinami życia (np. medycyną) albo piastujące stanowiska na równie wysokim, częstokroć kierowniczym stanowisku. Wynika to z faktu, iż oboje posiadają umiejętności przywódcze.

Ponadto kiedy do relacji zacznie wkradać się nuda, przestanie cieszyć seks, randki jak za młodu odejdą do lamusa i zastąpi je codzienność – takie samo hobby może być wspaniałym pretekstem do spędzania razem czasu, np. na jodze. Często okazuje się też, że to właśnie utożsamianie z partnerem pcha nas w jakimś kierunku, którego do tej pory nie obraliśmy, gdyż nie było z kim. Daje nam to szansę na samorozwój.

Wielu uważa jednak, iż większą przyszłość mają związki oparte na przeciwieństwach, bowiem pozwalają one ludziom się uzupełniać i na bieżąco nawzajem odkrywać. Do nich podobno nie ma szans wkroczyć rutyna, ponieważ osoby w nich tkwiące ciągle poznają swe bratnie dusze, a jednocześnie mogą się jeszcze skuteczniej wspierać, albowiem każdy potrafi co innego.

Ze względu na posiadanie racjonalnych argumentów zarówno przez zwolenników podobieństw, jak i różnic w relacjach damsko-męskich wydaje się, że nie sposób klarownie określić, który z obozów ma rację. Ba, nikt nie posiada jej do końca, bo dla każdego co innego jest lepsze.